Postępując ciągle tak samo, nie oczekujmy innych wyników

Postępując ciągle tak samo, nie oczekujmy innych wyników

Biznes, aby przynosił korzyści, musi być dostosowany do potencjału, jaki stoi za menedżerem. Nie można skutecznie prowadzić firmy, jeśli menedżer realizuje postawione przed nim zadania bez przekonania i świadomości, że to, co robi, jest zgodne nie tylko z jego wiedzą, doświadczeniem, ale przede wszystkim z nim samym.

Eksperci prognozują mocny, ale krótkotrwały spadek w branży PR
DON’ts, czyli czego liderzy i HRowcy nie powinni robić w czasach izolacji i kryzysu
Rynek pracy i wizerunek pracodawcy w dobie pandemii

Co według Pana w największym stopniu ogranicza efekty w zarządzaniu firmą?

Przede wszystkim takim ograniczeniem są działania wbrew sobie. Podejmując decyzje niespójne z własnymi przekonaniami, odległe od etyki czy wartości, skupione wyłącznie na słupkach i danych finansowych, powodujemy powstawanie ograniczeń, eskalację problemów i pogłębianie się kryzysów nie tylko w firmie, ale również w samej psychice zarządzającego. Działanie przeciw sobie to aktywność z góry skazana na porażkę, w której będzie uczestniczył nie tylko sam lider, ale i jego pracownicy.

Patrzenie wyłącznie na słupki i dane finansowe może doprowadzić do kryzysów w firmie?

Tak. Słupki i oglądanie się wyłącznie na wyniki finansowe, bez spojrzenia w głąb siebie i na każdy ze składników otoczenia zewnętrznego może prowadzić do upadku. Nie da się skutecznie prowadzić biznesu, jeśli to, co robimy, nie jest zsynchronizowane z tym, co jest wewnątrz menedżera, z jego pasjami, umiejętnościami, wiedzą czy doświadczeniem. Powiązanie firmy i zadań z wewnętrznym przekonaniem, że to, co się robi, ma sens nie tylko dla nas samych, ale i dla innych, powoduje wzrost możliwości działania i realizacji coraz bardziej skomplikowanych zadań. Dlatego też często w procesie budowy kadr menedżerskich wykorzystuje się wsparcie psychologów, którzy potrafią określić profile osób – kandydatów do pełnienia ról menedżerskich. W ten sposób przynajmniej częściowo ogranicza się ryzyko związane z niewłaściwym doborem kadr.

A jakie znaczenie w rozwoju kadry zarządzającej ma doskonalenie i rozwój, patrząc z perspektywy nie tylko pozyskiwania wiedzy, ale także łączenia życia osobistego z zawodowym?

Działania, które podejmuje menedżer, muszą być oparte na stałym jego rozwoju. W  ten sposób nie popada on w rutynę, jego możliwości nie są ograniczane i każdorazowo przy kolejnych zadaniach wyzwalana jest nowa energia. Jeśli popadnie się w rutynę, efekt może i będzie przez pewien okres czasu osiągany na poziomie oczekiwanym, ale docelowo sytuacja ta spowoduje brak otwartości na poszukiwanie nowych rozwiązań, np. w zakresie ograniczenia kosztów działania czy kosztów wytwarzania produktów. Można odnieść sukces, jednocześnie spełniając się zawodowo i w życiu osobistym. Konieczne jest jednak znowu połączenie pasji z wykonywanymi przez menedżera obowiązkami.

A ludzie? Zespoły pracowników? Przecież od zawsze wiadomo, że nie każdy menedżer potrafi zarządzać zespołami ludzkimi. Jak zatem z Pana perspektywy zawodowej można budować zespoły, jednocześnie dbając o wymierne efekty działania firmy?

We współczesnym, niezwykle konkurencyjnym świecie ogromne znaczenie odgrywa przewaga konkurencyjna. To fakt, z którym trudno polemizować. Produkt ma być dobry, serwis kliencki ma być realizowany na niezwykle wysokim poziomie, podobnie jest z  pracownikami (co niestety w wielu firmach szczególnie w Polsce jest problemem). Warto o to dbać, zamiast skupiać się wyłącznie na słupkach. Mając na uwadze powyższe, można osiągać korzyści skali, a dzięki temu sukcesy wielokrotnie szybciej, niż patrząc tylko i wyłącznie na dane i  zestawienia finansowe, a  także wyniki sprzedaży. Zespół pracuje szybciej i efektywniej, jeśli ma za sobą lidera, który nie tylko zarządza, ale przede wszystkim słucha i reaguje. Wymierne efekty można osiągać, jedynie mając na uwadze to, że ludzie są kapitałem kluczowym do wykonywania zadań, jakie stoją przed firmą. Ogromne znaczenie odgrywa zatem odpowiednie budowanie zespołów i  kształtowanie kariery poszczególnych pracowników. Cechą dobrego menedżera, który potrafi skupić się nie tylko na wyniku finansowym, jest słuchanie zespołów. Pracownicy, szczególnie ci, którzy są najbliżej produkcji bądź sprzedaży, wiedzą najwięcej, mogą podać wiele szczegółów, a nawet udzielać rad w zakresie zmian, jakie należałoby przeprowadzić. Zatem należy słuchać, a nie tylko słyszeć, bo te dwa pojęcia mają odmienne znaczenie. Słuchając autentycznie, zyskujemy zrozumienie problemów, a także możliwość spojrzenia na przeszkody, z jakimi muszą się mierzyć pracownicy, ich oczami. A stąd już bardzo blisko do rozwiązania problemów. Można słuchać na różne sposoby, np. obserwując, ale także prowadząc rozmowy z pracownikami, nie tylko tymi z najbliższego otoczenia. Można w końcu, co jest szczególnie ciekawą formą pozyskiwania wiedzy, przeprowadzać badania w różnych aspektach zarządzania firmą. Należy przy tym pamiętać, aby w celu uzyskania jak najlepszych wyników, zagwarantować pracownikom anonimowość wypowiedzi. To pozwala uzyskać mały błąd w wynikach.

Ale firma to nie tylko pracownicy czy ich słuchanie. To także klienci, którzy stanowią o być albo nie być przedsiębiorstwa. Czy i w jaki sposób dokonywać ocen i analiz sygnałów płynących właśnie od klientów?

Firma opiera się na klientach, stąd równie kluczowe znaczenie jak w  przypadku słuchania pracowników ma odbieranie sygnałów płynących ze strony klientów. Nie chodzi tylko o pozytywne opinie i referencje po finalizacji określonego zadania. Moim zdaniem w jeszcze większym stopniu chodzi o  informacje trudne, te, które nie zawsze są wygodne, nie zawsze cieszą, ale na ich podstawie trzeba reagować i koniecznie trzeba podejmować działania zaradcze. Taka analiza może się odbywać wielotorowo, np. poprzez bieżącą rozmowę podczas prac na budowie, spotkania nieformalne z klientami, ale także poprzez realizowanie cyklicznych projektów analitycznych skupionych na pozyskiwaniu ocen jakości pracy wykonywanej na rzecz klientów oraz tego, co i w jaki sposób można usprawnić, aby osiągnąć żądany efekt, czyli całkowite zadowolenie klienta ze współpracy. Można robić to przy pomocy własnego zespołu albo przy pomocy podmiotów zewnętrznych. Największym naszym (menedżerów) problemem jest fakt, że często postępujemy tak samo, oczekując innych wyników. Nie uda się uzyskać lepszych, ponadprzeciętnych efektów, jeśli każdego dnia będziemy podejmowali takie same kroki i działania.

Starsze Artykuły